Kartki Bożonarodzeniowe

Kartki Bożonarodzeniowe

Przygotowanie kartek świątecznych towarzyszy nam odkąd wzięliśmy z mężem ślub. Bardzo lubimy ten wspólny czas, kiedy siedzimy nad stosem kolorowych kartek papieru, wycinamy i kleimy świąteczne akcenty… Kiedyś w tle słychać było klimatyczne świąteczne piosenki i mieliśmy spokojny czas na rozmowę. Atmosfera uległa zmianie, kiedy powiększyła nam się rodzina, nadal jednak chcieliśmy kontynuować tradycję wspólnego tworzenia kartek. Aktualnie panuje przy tym znacznie więcej rozgardiaszu, hałasu, no i tematy rozmów uległy zmianie – wszystko odbywa się w nazwijmy to artystycznym chaosie  W związku z tym, że rąk do pracy więcej, a czasu jednak mniej, to nasz pomysł na kartki dostosowujemy do możliwości tych najmniejszych rączek – tak, aby każdy miał swój udział oraz frajdę i satysfakcję z współtworzenia. W tym roku dłoń będzie główną bohaterką, zaczarujemy ją w choinkę.

Będziecie potrzebować:

  • Zieloną farbę;
  • Brązową farbę;
  • Dziurkacz w kształcie gwiazdki;
  • Żółtą kartkę;
  • Kolorowe dość jasne, sztywniejsze kartki na których będziecie odciskać dłoń;
  • Ciemniejsze kartki na tło i właściwą już kartkę świąteczną;

Co trzeba zrobić? Dłoń malucha malujemy dokładnie zieloną farbą i z rozstawionymi palcami odbijamy ją na kartce.

U dołu kartki dorysowujemy palcem z brązowej farby pień, a na szczycie przyklejamy żółtą gwiazdkę zrobioną dziurkaczem. Tadam i kartka gotowa! Oczywiście choinkę można ozdabiać i dorobić kolorowymi farbkami bombki (najwygodniej przy użyciu patyczka higienicznego bądź małego paluszka). My na niektórych kartek zdecydowaliśmy się na wersję minimum (bez bombek), bo nie dla wszystkich ta czynność jest tak bardzo zajmująca, żeby wytrwać przez cały proces.

 

choinka-lalachoinka3

Nie wiem jak u Was, ale my wysyłamy dość dużo kartek i przygotowanie ich odpowiedniej liczby czasem zajmuje kilka wieczorów Praca z dziećmi nie zawsze idzie gładko, nie stawiajcie sobie wygórowanych celów. Lepiej stworzyć mniej kartek, za to w miłej atmosferze. A do tego będzie się chciało wracać.

U nas podział obowiązków jest taki: mąż zajmuje się ułożeniem życzeń i drukuje je w odpowiedniej wielkość tak, by tylko wyciąć i przykleić na drugą stronę arcydzieła, które stworzę z dziećmi.

Nawet jeśli tworzenie kartek znudzi Wasze dzieci to wkładanie do kopert i wysyłanie ich na poczcie to dla nich magiczne czynności – ich choinkowa rączka już niedługo dotrze do najbliższych i do tych dalszych osób do których zdecydujecie się ją wysłać. No właśnie – bo przygotowanie kartek świątecznych to też czas na wspominanie osób, do których chcemy je wysyłać i opowiadanie o nich dzieciom.

Własnoręcznie przygotowane kartki bożonarodzeniowe mają w sobie coś niezwykłego, bo jest w nich cząstka osób tworzących je. Przygotowując je wspólnie wzmacniamy więź, budujemy rytuały rodzinne i jednocześnie to świetne zajęcie manualne z elementem stymulacji dotykowej

choinka2

Jeśli spodobał Ci się ten wpis bądź był dla Ciebie pomocny – daj nam znać klikając „Lubię to” lub udostępniając go dalej w świat z profilu https://www.facebook.com/PrzystanekRodzica/

Inne w tej kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *